Chrześcijańskie budownictwo sakralne
Każdy entuzjasta architektury wie, że budownictwo sakralne okresu romańskiego było planowane na rzucie prostokąta, lub krzyża łacińskiego, wraz z prezbiterium. Krzyż zakończony był półkolista absydą. Mniejsze budowle czasem stawiano na planie krzyża centralnego, bądź rotundy. Wnętrze natomiast dzielono rzędami kolumn, bądź filarów równo na trzy nawy. Modne tez było umieszczanie wież na skrzyżowaniu transeptu z nawą główną. Rozróżnia się także kościoły dwuchórowe, które posiadały absydy z przodu i z tyłu. Dach był rozwiązany, jako więźbę widoczną z wnętrza, bądź zasłoniętą płaskim stropem. Najczęściej jednak występowało sklepienie kolebkowe. Opierano je o gurty, czyli żebra, które wzmacniały sklepienie. W tym samym czasie licznie powstawały klasztory. Układ poszczególnych pomieszczeń wiązało się z obowiązującą wcześniej regułą. Otóż benedyktyni zwykle wzorowali się na opactwie z Cluny, które było zakonem Cystersów. Do dziś zachowane przykłady cieszą oko i napawają melancholią i tęsknotą do tak odległych czasów.








